Dnia 30.03.2011 w programach stacji TVN wszystko wyglądało inaczej niż zwykle. Nie wiemy czy powodem były problemy techniczne, czy może próby przed zmianą scenografii. Granie na śniadanie emitowane było z Bluebox’a, gdzie do tej pory oglądaliśmy programy w studiu-salonie.
Nie tylko ten program wyglądał tego dnia inaczej. Apetyt na kasę w pierwszej połowie programu prowadzony był przez Monikę Pachnik w kolorowym studio, które dawno temu było głównym studiem Grania na śniadanie. Przez drugą połowę teleturnieju mogliśmy ujrzeć dawną prezenterkę, a aktualnie jedną z wydawców programów – Aleksandrę Majcherek, która zawitała do nas ze studia-salonu. Być może był to przedsmak tego, co czekało na nas w Prima Aprilis, 1 kwietnia…
Tego dnia TVN zaskoczył wszystkich widzów. W Graniu na śniadanie Monika Pachnik wbiegła do studia w szlafroku, twierdząc, że zaspała na program. Natomiast w Graniu na ekranie Agnieszka Wróblewska pięknie wysprzątała całe studio, co było widać już na wizji. Sama nie wiedziała, czy reżyserka robi sobie z niej żarty :)
Mamy nadzieję, że takie niespodzianki nie były jednorazowym wybrykiem TVNu. Wszyscy widzimy znaczną poprawę programów, ale liczymy na jeszcze więcej, bo wiemy, że stację TVN na dużo stać ;)